TrustPoint planuje uruchomić usługi nawigacyjne LEO do 2027 roku.
WASHINGTON - TrustPoint, pięcioletni startup budujący sieć nawigacyjną w niskiej orbicie ziemskiej jako alternatywę lub uzupełnienie GPS, twierdzi, że jest na dobrej drodze do miękkiego uruchomienia usług PNT w paśmie C w 2027 roku. Harmonogram zależy od dalszych demonstracji na orbicie i integracji odbiorników w ciągu najbliższych dwóch lat, ale firma twierdzi, że wczesne testy i zainteresowanie rządu są wystarczająco silne, aby wspierać cel.
Dyrektor generalny i współzałożyciel Patrick Shannon powiedział SpaceNews, że TrustPoint spodziewa się wykorzystać zarówno finansowanie wojskowe, jak i komercyjne, aby przyspieszyć wdrożenie konstelacji, która ostatecznie mogłaby liczyć 300 satelitów. Firma przedstawia się jako dostawca PNT uzupełniający globalne systemy nawigacyjne satelitarne, takie jak GPS i Galileo, z wyróżnieniem opartym na swoim modelu biznesowym, architekturze orbitalnej i projekcie sygnału.
Shannon powiedział, że wczesny rozwój TrustPoint został sfinansowany dzięki prywatnym inwestycjom seed i kontraktom rządowym SpaceWERX na weryfikację infrastruktury naziemnej i swojego szyfrowanego ładunku w paśmie C. Te działania wspierały testy prowadzone obecnie na trzech satelitach na orbicie. Nawet na tym etapie, jak powiedział, firma otrzymuje „silny sygnał popytu ze strony rządu USA”.
Shannon powiedział, że agencje obrony w Stanach Zjednoczonych i za granicą szukają alternatyw, ponieważ zakłócenia nadal ujawniają słabości sygnałów GPS z przeszłości, zwłaszcza w Europie Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. Określił podejście TrustPoint jako „wyrzucenie podręcznika zasad”, aby sprostać nowoczesnym potrzebom bezpieczeństwa i wydajności.
Głównym wyborem jest nadawanie sygnałów nawigacyjnych wyłącznie w paśmie C, które rozciąga się mniej więcej od 4 do 8 GHz, co jest wyższą częstotliwością niż zakres L-banda od 1 do 2 GHz, widmo tradycyjnie używane przez GPS i innych operatorów GNSS. Sygnały w paśmie C mogą przenosić więcej danych, ale wymagają precyzyjniejszych anten.
Z perspektywy bezpieczeństwa Shannon powiedział, że przeciwnicy dobrze opanowali zakłócanie i spoofing sygnałów z pasma L. Operowanie w paśmie C mogłoby utrudnić wrogie działania ukierunkowane na te dawne częstotliwości.
TrustPoint, z siedzibą w Herndon w Wirginii, produkuje ładunki na miejscu i planuje ogłosić amerykańskiego partnera produkcyjnego dla swoich satelitów klasy cubesat. Shannon szacuje, że pełny system obejmie około 300 statków kosmicznych, chociaż „można zrobić całkiem sporo nawet z zaledwie 60–80.”
Usługa na tyle niezawodna, by być używaną przez wojsko, mogłaby być dostępna w 2027 roku, powiedział, a pełna implementacja do 2029 roku. Pełna konstelacja byłaby potrzebna do najtrudniejszych zastosowań, w tym w środowiskach miejskich na poziomie ulicznym.
Do roku 2027, „będziemy mieć wystarczającą liczbę satelitów na orbicie, aby zapewnić pewne możliwości augmentacyjne” — powiedział Shannon. W miarę uruchamiania kolejnych satelitów, klienci uzyskaliby dostęp do odbiorników zbudowanych przez sieć partnerów projektujących sprzęt dla sygnału TrustPoint.
„Oczekujemy, że będą dwa źródła kapitału na budowę systemu,” powiedział Shannon. „Pierwszym źródłem jest prywatne pieniądze. Myślę, że bezpiecznie można powiedzieć, że firmy komercyjne, oparte na kapitale prywatnym, okazały się bardzo silne w przestrzeni obronnej ze względu na swoją szybkość i skuteczność w innowacjach w dzisiejszym środowisku.” To zostanie połączone z „znaczącym wsparciem rządowym,” dodał.
Chociaż wojsko USA jest kluczowe, „istnieje zainteresowanie na całym świecie,” dodał. Rządy na całym świecie wśród „najważniejszych sojuszników” oceniają ścieżki finansowania i wymagania techniczne zgodne z amerykańskimi obawami dotyczącymi odporności PNT.
„Widzieliśmy, że zaawansowana zachodnia broń zawodzi na Ukrainie ze Wschodu z powodu odmowy GPS. I wszyscy szukają rozwiązania wokół tych problemów,” dodał Shannon.
Bezpośrednim konkurentem TrustPoint jest Xona Space Systems, która rozwija konstelację PNT opartą na LEO, nazwaną Pulsar. Firma uruchomiła satelitę demonstracyjnego o nazwie Huginn w 2022 roku i swój pierwszy statek kosmiczny klasy produkcyjnej w czerwcu 2025. Xona niedawno poinformowała, że skupiła swoją główną uwagę na sygnałach z pasma L i na razie odłożyła plany dotyczące pasma C. Decyzja ta była podyktowana praktycznymi wyzwaniami inżynieryjnymi i kwestiami zgodności rynkowej.
W wpisie na blogu firma stwierdziła, że „nauczyła się podczas Huginn, że sygnały w paśmie C okazały się znacznie bardziej wyzywające do integracji przez producentów z istniejącym sprzętem użytkownika, niż się spodziewaliśmy” oraz że sygnały „wykazały również, że oferują mniej korzyści w zakresie odporności na zakłócenia niż początkowo oczekiwano.”
Innym rozwijającym się graczem jest oneNav, która dąży do stworzenia odbiornika GNSS nowej generacji opartego na nowoczesnych sygnałach pasma L5. W październiku na konferencji MilSat w Kalifornii współzałożyciel i CEO oneNav Stephen Poizner opisał Xona i TrustPoint jako „naprawdę interesujące startupy”, pracujące nad zbudowaniem „systemu, który de facto jest równoważny GPS, ale tylko z LEO.”
Niższe orbity, jak powiedział, przynoszą silniejsze sygnały i lepszą penetrację wewnątrz budynków, z zastrzeżeniem, że „będzie to wymagało dużego kapitału.”
Shannon twierdzi, że paśmo C to właściwy zakład. „Myślę, że musimy odejść od pasma L, używać więcej pasma C lub innych częstotliwości według potrzeb,” powiedział, zauważając, że niektóre firmy europejskie i azjatyckie badają podobne podejścia. Opinie klientów potwierdzają tę strategię, powiedział. „Mamy duży ruch, ponieważ nie pracujemy na pasmach L.”
TrustPoint projektuje również architekturę naziemną niezależną od GPS, z do 100 stacjami zapewniającymi kontakt z satelitami LEO. W ramach kontraktów SpaceWERX firma rozwija sieć kontroli naziemnej, która nie polega na GPS do synchronizacji czasu ani wyznaczania orbity. Transceivery naziemne będą monitorować segment kosmiczny i wysyłać sygnały pomiarowe do satelitów, tworząc system nawigacyjny dla konstelacji LEO.
Firma dostrzega potencjalne zapotrzebowanie ze strony firm pracujących nad prototypami interceptorów kosmicznych dla programu Golden Dome Pentagonu. „Kosmiczne interceptory muszą wiedzieć, która jest godzina, i muszą nawigować,” powiedział Shannon, zauważając, że architektura naziemna TrustPoint mogłaby zostać dostosowana do konstelacji interceptorów.
Dodał, że zainteresowanie obejmuje zarówno nawigację ziemia-w-space, jak i space-to-ground. Operatorzy, którzy mają do czynienia z zakłóceniami w strefach konfliktu, zwracali się do firmy, ponieważ „źródła zakłóceń naziemnych wpływają na satelity LEO.” Shannon powiedział, że komercyjni operatorzy satelitarnych z zasobami nad Bliskim Wschodem i wschodnią Ukrainą zgłaszali zaburzenia GPS, pogarszające wydajność statków kosmicznych. „Są świadomi, że budujemy naszą sieć, i wyrazili zainteresowanie skorzystaniem z tej sieci.”
Vielen Dank, dass Sie den Artikel gelesen haben! Beobachten Sie uns unter Google Nachrichten.