Rywalizacja USA na Księżycu: Powody, dla których Plan B nie powinien zwlekać.
Przez lata zarówno administracja Trumpa, jak i Kongres jasno stwierdzały, że powrót Amerykanów na Księżyc przed Chinami w zakresie 2028–2030 jest priorytetem narodowym. Stanowi to klucz do przywództwa Stanów Zjednoczonych w kosmosie, do globalnego wpływu i do przyszłości ludzkiej eksploracji.
Jednak w całej społeczności kosmicznej zapanowało poważne uświadomienie: Ameryka nie wygra tego wyścigu przy obecnej architekturze Systemu Lądowania Człowieka (HLS). System, na którym NASA polega, jest nadzwyczaj skomplikowany, obciążony technologiami niezbadanymi – w tym tankowaniem w kosmosie na dużą skalę – i był wielokrotnie opóźniany. Artemis 3 już przesunęła się o lata w prawo, nie dając wiarygodnego zapewnienia lądowania przed 2030.
Posiedzenia kongresowe, byli liderzy NASA, Aerospace Safety Advisory Panel i liczni niezależni analitycy wszyscy podnieśli alarm.
W międzyczasie Chiny realizują prosty, bezpośredni, technicznie konserwatywny plan misji — robiąc stałe postępy. W obliczu tego zagrożenia pełniący obowiązki administrator NASA, Sean Duffy, podjął istotny krok, ogłaszając, że NASA ponownie otworzy konkurs na alternatywny lądownik — prawdziwy Plan B. Jednak podczas przesłuchania nominacyjnego 3 grudnia Jared Isaacman odmówił poparcia tej drogi, pozostawiając niejasnym, czy ta istotna opcja zostanie kontynuowana.
Niektórzy twierdzą, że rozpoczęcie nowego programu lądownika teraz nie może dostarczyć gotowego systemu do 2030 roku. Ale to krótkowzroczne. Lądownik Plan B oferuje trzy kluczowe zalety:
Bez Plan B grozi nam obudzenie się pewnego dnia i prawda spojrzy nam w oczy: USA straciły Księżyc.
Rozwijanie przywództwa Stanów Zjednoczonych w kosmosie to albo priorytet narodowy, albo nie. Jeśli tak, potrzebne są zdecydowane działania już teraz, jak argumentował Walt Faulconer w swoim doskonałym artykule opinii America needs a ‘Plan B' to reach the moon first. Poniższe punkty rozwijają ten argument i wyznaczają natychmiastowe kroki naprzód.
NASA i przywództwo Kongresu łączą siły, wspierając cele eksploracji kosmosu, wysyłanie ludzi na Księżyc i Marsa. Ważne jest utrzymanie przywództwa USA w kosmosie i zrobienie wszystkiego, co możliwe, aby nasi astronauci jako pierwsi wylądowali na Księżycu i pozostali tam na zawsze. Potrzebujemy najlepszego talentu i doświadczenia, które poprowadzą nas we właściwym kierunku, aby tam dotrzeć. Potrzebny jest stabilny budżet, aby programy nie przeciągały się z roku na rok tak, jak dotąd. Nie jest jeszcze za późno, by Amerykanie wylądowali na Księżycu przed Chinami i zapewnili, że tak pozostanie, ale okazja szybko się zamyka, jeśli nie będziemy działać z pilnością i skupieniem.
Vielen Dank, dass Sie den Artikel gelesen haben! Beobachten Sie uns unter Google Nachrichten.